czwartek, 20 czerwca 2013
niedziela, 2 czerwca 2013
FRIEND.
Cały czas mam to w głowie, Bartek podchodzi do Ciebie i rozmawiacie, ja stoję przy barze i mam kupić trzy piwa kiedy nagle wraca i mówi, że idziemy do Ciebie, i że będziesz z koleżanką. Prosta reakcja -Poproszę dwa żubry i wódkę z redbullem. Nie wypiłam tego drinka, całego rozlałam tak bardzo się trzęsłam. Ledwo szłam, prawie płakałam i w kółko powtarzałam "BARTEK NIENAWIDZĘ CIĘ! NIENAWIDZĘ CIĘ KURWA!", a on na mnie spojrzał i pełen spokoju odpowiedział, że robi to dla mnie, żebym się w końcu ogarnęła i zapomniała. Cholera, nadal pamiętam i to cholernie dobrze. Nadal spinam się cała na samą myśl o tamtej sytuacji...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

.jpg)

