

Moje super zwykłe baleriny specjalnie dla Anabeel <3
Od dzisiaj nie chodzę z moją mamą na zakupy! NIGDY WIĘCEJ! Moja rodzicielka jest bardziej uzależniona od zakupów niż ja :D Musiałam ją "siłą" wyciągać ze sklepu -.-. Kupiłam kosmetyki za ponad 100 złoty, ale co tam : D. I nie, nie chodzi mi o cienie, pudry itp. itd.
Jest fajnie podejrzewam, że duża, ale jednak całkiem mała (jak dla mnie) walizka nie pomieści wszystkiego i bd zmuszona wziąć jeszcze torbę z Nike -.-.
Mimo tego, że dalej wszystko mnie cholernie piecze to nadal jest pięknie, jutro przyjedzie Pati, za którą mimo wszystko się stęskniłam :P. ...i już nie będzie "aż" tak pięknie, ale cóż to już jej urok, urok starszego rodzeństwa :D.
Moja klasa, a przynajmniej dziewczyny są popieprzone ze mną na czele!
muszę dokończyć "Przed świtem" bo książka Musso, cholernie mnie ciekawi, a tytuł intryguję to muszę ją przeczytać, tym bardziej, że jest to książka najprawdopodobniej Ari i Pati jej ją niedługo odda, a ja nie zdążę jeszcze wrócić -.-
Ta notka jest bezładu ani składu i co z tego : P


