"No co ty! Samotność nie zabija! Ona odbiera nam miłość, szczęście i nadzieje na lepsze jutro. Teoretycznie to gorsze od śmierci. Ale praktycznie... nadal żyjesz. Prawda?"
a miało być tak pięknie, a jej głupiej zmów lecą łzy, popija bananowy koktajl i nie daje już rady, nie ogarnia tego świata, tak po prostu nie rozumie tego co, się wokół niej dzieje, już dawno straciła nadzieje na lepsze jutro, chociaż i tak się łudzi, że może, że może będzie lepiej, rano znów przyklei uśmiech i wyjdzie do świata po to by wieczorem znów zacząć rozmyślać co, mogłaby zrobić lepiej, co mądrzejszego powiedzieć, komu zaufać, a komu nie i zakończyć kolejny dzień płaczem...
a miało być tak pięknie, a jej głupiej zmów lecą łzy, popija bananowy koktajl i nie daje już rady, nie ogarnia tego świata, tak po prostu nie rozumie tego co, się wokół niej dzieje, już dawno straciła nadzieje na lepsze jutro, chociaż i tak się łudzi, że może, że może będzie lepiej, rano znów przyklei uśmiech i wyjdzie do świata po to by wieczorem znów zacząć rozmyślać co, mogłaby zrobić lepiej, co mądrzejszego powiedzieć, komu zaufać, a komu nie i zakończyć kolejny dzień płaczem...
....i poszła spać
