Jeszcze tylko dwa tygodnie i będę mogła opuścić tę miejsce na 12h.
Niech tylko pogoda dopisze moim planom.
Wyłączę telefon.
Wsiądę w autobus.
I pojadę.
Poznać to wszystko od nowa.
Poczuć te świeże powietrze.
Zamoczyć stopy w strumyku.
Pobiegać boso po lesie.
Wszystko będzie takie jak kiedyś.