Ostatnio natknęłam się na piosenkę Gosi Andrzejewicz, dosyć starą, ale przywołała we mnie pozytywne wspomnienia. Widziałam siebie jako jedenastoletnią dziewczynkę, która przy tej piosence tańczyła sobie w kuchni. Coś tak banalnego wywołało u mnie uśmiech. Lubię uśmiechać się do siebie.
Pamiętam ten moment kiedy po raz pierwszy spojrzałeś mi w oczy,
trwało to kilka minut, a Ty wciąż patrzyłeś mi w oczy.
trwało to kilka minut, a Ty wciąż patrzyłeś mi w oczy.