niedziela, 16 października 2011

fuck off

lepiej byłoby, gdyby matka mnie usunęła będąc w ciąży . zobacz, jakby było pięknie. Ty byś nigdy mnie nie poznał, nie cierpiałabyś przeze mnie, a ja z miłości do Ciebie, rodzice mieliby święty spokój, mama nie płakałaby po cichu, bo znów ją zawiodłam, najbliżsi przyjaciele nie musieliby znosić moich wiecznych wahań nastrojów, sąsiedzi nie narzekaliby, że znów włączyłam muzykę za głośno .. nawet kot cieszyłby się z tego, że w końcu nikt na niego nie podnosi głosu . ale niestety, mama tego nie zrobiła, więc muszę radzić sobie sama. nie mam na tyle cholernej odwagi, żeby połknąć garść tabletek, popić alkoholem i spaść w wieczną otchłań. starczy mi tylko niebezpieczne wychylanie się przed pasami w czasie czerwonego światła, mając nadzieję, że w końcu mnie coś pierdolnie na amen .fuck off. jestem tępą suką...