Właśnie skończyłam wycinać serduszka dla kilku osób. Rozprawka napisana. Znowu przegrałam z nożykiem do tapet. Na dziś mam bardzo ambitny plan, siedzimy do 18 w szkole :)). Co roku mamy taki fajny plan. ah. Ogólnie uważam, że jest to zbyt "sprzedane" święto, ale kto co, lubi. Ja preferuję tłusty czwartek :D. Mam CUDOWNĄ klasę :). Znalazło się paru miłych kolegów, którzy proponują coś na wieczór, ale chyba wolę spędzić ten dzień w domu z kimś inny. No zobaczymy :)
