Nie, nie wiem. Co się dzieje?! Nie wiedziałam, że jest tak źle. Ludzie, właśnie moi ludzie pakuj się w takie gówno. Zaczynam się bać. Zaczynam bać się ludzi, którym ufam. Nie chcę wychodzić z pokoju. Dobrze mi tu, samej. Nikt nie zagłusza moich myśli. Mojej muzyki. Mojego JA. Boję się o niego Nie lubię się bać. Chcę być bezpieczna. Nawet jeśli oznaczałoby to samotność, Chyba zaczęłam wariować.